Ciekawe

Barszcz czerwony – potrawa znana i nieznana

Historią i opowieściami o tej skromnej potrawie można z powodzeniem zapełnić całe tomy. Barszcz swój początek bierze z terenów europejskich, ale jego główne odmiany zdążyły już podbić niemal cały świat. Towarzyszy on ludziom tak długo, że trudno właściwie stwierdzić, kiedy dokładnie zaczęto gotować zupę tak nazywaną.

Skąd wziął się barszcz?

Sama nazwa ma związek z praindoeuropejskim słowem, oznaczającym jeden z gatunków rośliny z rodzaju barszcz (Heracleum). To byliny, z których najpopularniejszą – barszcz Sosnowskiego – nauczyliśmy się słusznie omijać z daleka, ale jej niesława nie powinna kłaść się cieniem na innych przedstawicielach tej rodziny.

Część z nich jest jadalna i od wieków stanowi ważną część kuchni wielu ludów na całej półkuli północnej. Nasi praindoeuropejscy przodkowie prawdopodobnie zbierali młode części którejś z tych roślin, poddawali je procesowi fermentacji, a następnie przyrządzali z nich pożywną zupę.

Barszcz nie tylko czerwony

Jak widać na powyższym przykładzie, słowo „barszcz” może stanowić ogólne określenie kwaśnych zup z lekko słodkim posmakiem. Ten gotowany z buraków lub koncentratu barszczu czerwonego to tylko jedna z wielu możliwych odmian. Zielonym barszczem jest czasem nazywana zupa ze szczawiu, szpinaku lub innych zielonych liści, a barszcz biały gotuje się z dodatkiem kiszonego zakwasu na bazie mąki.

Obok barszczu białego, w polskiej kuchni króluje niewątpliwie jego czerwony kuzyn. Sposoby jego przyrządzania i podawania mogą być różnorodne. Czasem wywar z buraków zastępuje się sokiem, a dla smaku dodawany jest koncentrat barszczu czerwonego. W niektórych regionach gotuje się go na wywarze z mięsa, w innych to potrawa czysto wegetariańska. Najczęściej pod koniec gotowania dodawany jest kwas (zakwas) z buraków, nadający barszczowi jego charakterystyczny smak.

Barszcz za Oceanem

Niezależnie od tego, czy do jego wykonania posłużył koncentrat barszczu czerwonego, czy pracochłonnie gotowany wywar, barszcz to jakość sama w sobie, której nie mogą się oprzeć smakosze dobrego jedzenia. W swojej historii zdążył zawędrować zarówno na królewskie stoły, jak i do kuchni znakomitego hotelu Ritz. Ma za sobą także niejedną podróż przez Ocean.

Imigranci z Europy Środkowej i Wschodniej, przybywając do Stanów Zjednoczonych na przełomie XIX i XX wieku, zabrali ze sobą szereg przepisów na potrawy, które w rodzinnych krajach były podstawą ich diety. Były wśród nich także barszcz czerwony i biały, które na nowej ziemi zyskały nowe życie, wchodząc na stałe do menu kuchni etnicznych w USA, by w ostatnich latach pojawić się na stolikach modnych restauracji, oferujących kuchnię fusion.

Koncentrat barszczu czerwonego kupisz w sklepie Vitapol